Homilie
Droga spotkania Boga Zmartwychwstałego
J 20, 19-31 Tu się zaczął Kościół. Coniedzienne spotkania z Panem. Co niedziela chodzimy do Kościoła po to. Tak było w dzieciństwie. Obecnie już o to musimy walczyć bo praktyka zanika powoli. Chodzimy, bo wierzymy choć nie widzieliliśmy. To jest dziewiąte błogosławieństwo obok ośmiu z Góry Błogosławieństw koło Kafaranaum. Ale jakie ono jest proste. Chodzić do Kościoła co niedziela. Z tego...
Tajemnica Zmartwychwstania
Mt 28, 8-15 Zamieszanie powstało po Zmartwychwstaniu. Tak obserwujemy w dzisiejszej ewangelii. Niewiasty biegną, cieszą się, boją się. Spotykają Pana, dalej się boją. Arcykapłani ustalają przebieg wypadków żeby w jakiś sposób ocalić siebie. Poprzez kłamstwo. Czyli radość, ekscytacja, strach, kłamstwo. Takie przewijają się stany wewnętrzne, wśród tych ludzi wtedy, tam przy grobie czy związane...
Bóg zdoła przeprowadzić swój zamysł
J 20, 1-9 Ta Ewangelia oddaje porządek w Kościele. Piotr jest pierwszy w świadectwie oraz we władzy. Choć inny go wyprzedził. W życiu też tak możemy mieć. Inni nas wyprzedzą ale my swoje i tak musimy zaświadczyć bo inaczej zaprzepaścimy Boży plan. Bóg zdoła przeprowadzić swój zamysł. Ale my możemy mu przeszkodzić w realizacji tego planu który nam wyznaczył czy zaprosił. A jeszcze innym również....
Eucharystia
J 13, 1-15 Eucharystia. Dla niej żyjemy. Z nią umierać chcemy. Chcielibyśmy móc przyjąć Komunię świętą i zasnąć w pokoju. Ale nie wiemy jakie będą nasze dzieje. Co Bóg nam przeznaczył. Jaką drogę? Ile cierpienia? Ile łagodności a może tylko smutek lub odwrotnie pokój który chętnie będziemy potrafili dawać innym. Że tak postąpimy duchowo że będziemy obdarowywać ludzi ewangelią a jeśli nie wprost...
Ja Ciebie nie potępiam, idź odtąd już nie grzesz
J 8, 1-11 Najbardziej krzepiące w tym zdarzeniu ewangelicznym jest fakt odchodzenia najstarszych najszybciej. Może dlatego że mieli najwięcej grzechów a może że byli najmądrzejsi więc najszybciej zrozumieli swoje zacietrzewienie. Choć takie było prawo żeby takie osoby kamienować. Oni spełniali tylko prawo. Choć przyszli do Jezusa zapytać co o tym sądzi. I albo by go oskarżyli o łamanie prawa...
W pewnym momencie powstaje konieczność powrotu do domu
Łk 15, 1-3.11-32 Ta przypowieść jest chyba najbardziej znaną z całej ewangelii. Jest czytelna dla każdego. Dla niewierzących również. Oto ktoś chciał uciec z domu, zabrał co mu się należy, otrzymał to, potem wszystko stracił, odmieniony postanowił wrócić. A w domu został przyjęty pomimo swoich głupot które narobił w życiu. To jest uniwersalna historia. Jest naturalną czy wręcz konieczną sprawą...
Bóg czeka aż się nawrócimy
Łk 13, 1-9 Kto jest tym ogrodnikiem a kto jest właścicielem ogrodu? Czy aby to nie jest Dobry Bóg który mówi o nas ludziach którzy nie przynoszą owocu. Dobry Bóg chce ich wyciąć i pewnie wyrzucić poza ogród gdzieś gdzie gromadziło się odpady wszelkie z ogrodu. I one tam gniły, powoli rozpadając się. Ale jest ogrodnik który broni. Kto jest tym ogrodnikiem? Wkłada swoją pracę, wierzy w to że krzak...
Gdbyśmy zobaczyli Boskość nie wiedzielibśmy co powiedzieć
Łk 9, 28b-36 Przemienienie w ewangelii jest właściwie odsłonięciem chwały Pana. Wierzymy że ukazała się Jego Boskość. Przemienienie o nim myślimy w ciągu życia. Pewnie bardziej intensywnie lub mniej w różnych okresach życia. Bądź odraczamy na kiedyś w przyszłości, tej dalekiej albo jakoś bliższej. Bądź porzucamy w ogóle, uznając że życie ma swój ciężar i brak sił aby zajmować się jeszcze czymś...
Trzeba zacząć od miłosiernego spojrzenia
Łk 4, 1-13 Pan pełen Ducha, pełen modlitwy, ascezy a był kuszony. Kusiciel wykorzystał zmysły, przymioty duchowe oraz więź z Bogiem. To były te trzy pokusy. Świat głodu ale także przyjemności bo jedzenie to również przyjemność. Świat ducha, dziś mówimy wartości duchowe stały się możliwością pokusy, bo ta druga mówi o władzy. Władza, pokora, oraz wolność od pieniędzy. Królestwa opierają się na...
Bóg jest inny. Jego Miłosierdzie jest niepojęte.
Łk 6, 39-45 Dopiero jak w pełni się wykształcimy to możemy zostać nauczycielami. Głoszącymi Ewangelię a więc uczący Królestwa niebieskiego. Dopóki tak nie jest, jesteśmy ciągle uczniami. Więc tymi którzy coś wiedzą ale częciej nie wiedzą, a dużo muszą się uczyć. Kiedy to można być w pełni wykształconym w Ewangelii? Bo każdy ma swoje pole działania. Jest nim życie. u każdego inne. Dopiero gdy...